Niepotrzebne komplikowanie podatków Morawieckiego: Mały zysk – spory koszt.

Wicepremier Morawiecki stworzył nowy system obliczania kwoty wolnej od podatku (KWP) [1]. Cieszy chęć podniesienia kwoty osobom najmniej zarabiającym ale sama zmiana jest kosmetyczna. Podatników, którzy zarabiają poniżej 6600 PLN rocznie jest niewielu. Takich, którzy zarabiają poniżej 11 000 PLN – też nie jest zbyt wielu, bo to wszystko zarobki na mniej niż cały etat, za najniższe stawki.

podatki

Czytaj dalej

Czego oczy nie widzą… Błaszczak ogranicza monitorowanie przestępstw z rasizmem w tle.

Min. Błaszczak postanowił zająć się likwidowaniem. Na razie zlikwidował Zespół ds. Ochrony Praw Człowieka przy MSWiA, który miał na celu kontrolę pracy policji i Straży Granicznej a także zwalczanie przejawów rasizmu i ksenofobii et al [1]. Popatrzyliśmy na dane z ostatnich lat i dosyć jednoznacznie wynika z nich, że jeżeli już, to powinniśmy poszerzyć zasięg działania tego zespołu. Wg wszystkich szacunków jakie znaleźliśmy – policji, prokuratury [patrz wykres, 2] czy NGO – przestępstwa motywowane rasowo czy ksenofobicznie wzrosły w ostatnich latach prawie dwukrotnie.
rasizm

Czytaj dalej

To będzie kraj starych ludzi

PiS przyklepał obniżenie wieku emerytalnego – będzie to od teraz 60 lat dla kobiet i 65 dla mężczyzn. Na wstępie zaznaczymy, że rozumiemy społeczne podstawy takiego działania. Pracowanie do 70. nie dla każdego jest realną możliwością. Rozumiemy, że ktoś, kto całe życie przepracował na budowie ma prawo do emerytury – nie należy wymagać, że będzie w wieku 70 lat przerzucał dziennie tony ziemi. Ale są inne rozwiązania niż obniżanie wieku emerytalnego.

Przeciętna Polka po osiągnięciu 60 lat przeżyje jeszcze 24,4 lat na emeryturze. Na mężczyzn po 65. roku życie czeka jeszcze średnio 16 lat emerytury. To znacznie więcej niż kiedy wprowadzano wiek emerytalny, kiedy przeciętnie na emeryturze spędzało się dziesięć czy nawet mniej lat. Co jeszcze ważniejsze, 20 lat temu, na jednego emeryta przypadało 4,5 osoby w wieku produkcyjnym. Wydłużanie się naszego życia zmienia jednak ten trend. Obecnie mamy 3,4 osoby na emeryta a w 2050 wg szacunków GUS – będzie to ok 1,4 osoby. Oczywiście w teorii emerytury są czymś na co oszczędzali sami emeryci – więc pieniądze powinny się znaleźć. Ale w sytuacji tak skróconego czasu pracy nie każdy uzbiera na stawkę minimalną – szczególnie jak będzie znacząco podwyższona a różnicę będą musieli dopłacić podatnicy.

pasted-image-at-2016_11_17-02_34-pm

Rys. 1: Ile osób w wieku produkcyjnym przypada na jednego emeryta (źr. prognozy GUS)

Czytaj dalej

Fanpage kłamią!

W dzisiejszej rzeczywistości Internet zdobywa coraz to większą popularność w porównaniu z klasycznymi formami mediów. Możemy to porównać chociażby ze wzrostem popularności serwisów takich jak YouTube czy Netflix a ogólnym spadkiem oglądalności telewizji i sprzedaży dzienników papierowych.

Wzrost popularności mediów społecznościowych przyczynia się też do tego, że rośnie ich rola w debacie publicznej. Tegoroczne wybory w Stanach Zjednoczonych pokazały po raz kolejny siłę Facebooka i Twittera jako portali umożliwiających bezpośredni kontakt kandydatów z wyborcami jak i rozprzestrzenianie informacji dotyczących kandydatów.

fanpejdzeklamio2

Rys. 1 Weryfikacja informacji znalezionych na trzech wiodących fanpage zwięzanych z Demokratami, Republikanami. Jako grupa kontrolna – wiadomości z trzech fanpage stacji informacyjnych.

Czytaj dalej

Potęga głupoty

Pseudonauka podnosi swój brzydki łeb. Wszędzie gdzie się nie spojrzy. Jest po prawej stronie, jest po lewej stronie sceny politycznej. W USA prawica promuje kreacjonizm, neguje zmiany klimatu. Lewica ma w swoich szeregach proepidemików, ruchy antyGMO i antyatomowe. Internet wydatnie wspomaga rozprzestrzenianie się bzdur – znacznie łatwiej kliknąć guzik share (hint, hint) niż zweryfikować niezeźródłowane teksty.

szczepko

Rys. Jak przeciwnicy szczepień przejmują umysły młodszych Amerykanów? Dane za yougov.com – pełen link pod tekstem. Im młodsi respondenci tym większe przekonanie, że szczepienia są szkodliwe. Równocześnie – im młodszy respondent, tym bardziej uważa, że to rodzice, nie lekarze i epidemiolodzy – powinni decydować o szczepieniach. Ten stan ma bezpośrednie przełożenie na spadek liczby zaszczepionych dzieci w USA.

Czytaj dalej