Archiwa autora: /sier/

Życie w facebookowej bańce

Czy zamykamy się w bańkach informacyjnych? Czy upartyjnione przekazy medialne wygrywają z mediami tradycyjnymi? Jakiś czas temu serwis Buzzfeed przeanalizował dane dotyczące upartyjnionych portali w USA i mainstreamowych mediów [1]. Ich wyniki pokazały, że portale z silnymi preferencjami partyjnymi, które nie dość, że zawierały więcej niesprawdzonych i nieprawdziwych wiadomości, to jeszcze zamykały swoich odbiorców w bańkach informacyjnych pozbawiając ich dostępu do informacji, które nie pasowały do przekazu partyjnego.

Nie mamy zasięgu ani kadr Buzzfeeda ale postanowiliśmy na mniejszą skalę sprawdzić – jak wygląda to w Polsce. Zbadaliśmy 4 portale pro-PiS, 4 portale anty-PiS i 4 portale mediów z mainstreamu i porównaliśmy zaangażowanie ich fanów. Jeżeli chcecie poznać dokładną metodologię – zapraszamy na dół tekstu, gdzie jest to opisane punkt po punkcie.

Czytaj dalej

Wybory w Holandii: Polityczny misz-masz

Dzisiaj wybory w Holandii. W czasach alternatywnych faktów warto być obeznanym dlatego z tej okazji przygotowaliśmy dla was niezbędnik wyborczy: kto jest kim, jak wygląda sytuacja przed wyborami i czego spodziewać się po wyborach. Wykres pokazuje ile miejsc wg sondaży dostaną poszczególne partie (szczegóły na dola) ale już na pierwszy rzut oka widać, że wyniki mogą być bardzo zmienne – w tym wypadku prognoza dokładnych wyników wyborów to szaleństwo. Skutków – już niekoniecznie.

Czytaj dalej

Świat bez antybiotyków coraz bliżej

Dzisiaj o zagrożeniu przybywającym do nas z innych krajów i szerzącym się na całej planecie. Zagrożeniu, z którym radzimy sobie coraz słabiej, a które powoduje coraz więcej zgonów i generuje ogromne koszty. A przy okazji z zagrożeniem, które biorąc pod uwagę skalę i potencjalne straty – jest przez nas ignorowane. Nie, nie chodzi mi o terroryzm, nie nie chodzi mi nawet o zmiany klimatu. Oporność bakterii na antybiotyki. Moim zdaniem jedno z dwóch największych zagrożeń XXI wieku jest przez nas ignorowane. A biorąc pod uwagę cykl wprowadzania leków na rynek – działania są niezbędne już teraz.

Dostępność antybiotyków jeszcze 20 lat temu była traktowana jako pewnik. Nowe antybiotyki rejestrowano co roku, oporność nie była poważnym problemem i tylko grupa malkontentów narzekała, że stosowanie bez umiaru musi doprowadzić do utraty funkcjonalności. Dzisiaj ci malkontenci to mainstream. Garść faktów: wg raportu brytyjskiego rządu w 2050 na infekcje spowodowane przez oporne bakterie ma umierać rocznie 10 mln ludzi na świecie [1]. To więcej niż obecnie umiera na raka. Koszt oporności na antybiotyki dla światowej gospodarki od 2014 do 2050 jest szacowany na ok. 100 bilionów $[1]. To daje zawrotne 2,7 biliona rocznie – tyle co PKB Wielkiej Brytanii tracone każdego roku.

Czytaj dalej

Czystka: Rok dobrej zmiany w mediach publicznych

Już rok temu nasz stały współpracownik i tytan factcheckingu, Goofas, stworzył kalendarium dobrej zmiany w mediach [1]. W tym roku podniósł poprzeczkę – mamy pełną listę dziennikarzy mediów publicznych, którzy zostali zwolnieni albo odeszli między styczniem 2016 a dzisiaj – polecamy pełną listę z linkami do źródeł dotyczących każdego pojedynczego dziennikarza tu: [2] i pod spodem tego tekstu.

W zeszłorocznym tekście chodziło o wskazanie na różnice między zwalnianiem dziennikarzy za czasów rządów Pana Donalda Tuska i Beaty Szydło. Dysproporcje były spore, gdyż po wyborach wygranych przez Platformę nie wprowadzano od razu jakichkolwiek radykalnych zmian. Pierwsze zmiany były proponowane w maju 2009, czyli półtora roku po przejęciu władzy przez PO [3]. KRRiT wówczas należało do osób wybranych przez PiS. Wielokrotnie próbowano odwołać KRRiT, lecz Prezydent Lech Kaczyński wetował to za każdym razem.

Dopiero w połowie 2010 roku udało się PO przejąć media publiczne.  Dla porównania – PiS potrzebowało niecałe 2 miesiące na „odpolitycznienie mediów publicznych” przy pomocy częściowo niekonstytucyjnej ustawy [4]. Na mocy tejże ustawy o kierownictwie w mediach publicznych decydował minister skarbu, a nie jak dotychczas KRRiT.

W zeszłym roku, pod koniec lutego, naliczyłem około 50 działaczy, dziennikarzy czy wydawców mediów publicznych, którzy poprzez „dobrą zmianę” pożegnali się z mediami. Jaki jest obecnie bilans pracowników mediów publicznych? Nie będę ukrywał, że korzystałem przede wszystkim ze strony Towarzystwa Dziennikarskiego, które od samego początku zeszłego roku tworzą kronikę „dobrej zmiany” w mediach publicznych [5]. Dodatkowo wspierałem się serwisami Wirtualnemedia_pl oraz press.pl.

Rys. 1: Jak PiS czyścił media publiczne. Widać, że początkowo odbywała się tam intensywna czystka, teraz pozostały tylko niedobitki i z każdym kwartałem powinno ich być coraz mniej.

Czytaj dalej

Przemysł szykuje się na zakaz GMO. Zapłacimy my.

Polityka, biznes i nauka. Mogą być przyjaciółmi, albo choćby sojusznikami. Dzisiaj opisujemy niestety cykl, rozpoczęty przez polityków PiS – jeszcze w 2006, kontynuowany przez PO przez ich lata u władzy i teraz znowu przejęty przez PiS. Cykl, który chyba się kończy – wygląda na to, że PiS nie przejmując się branżą drobiarską wprowadzi zakaz stosowania pasz GMO co musi doprowadzić do wzrostu kosztów produkcji (o 15-40%). Kto zapłaci? Albo my przez wzrost cen albo rolnicy przyciśnięci przez większe firmy do muru i zmuszeni sprzedawać produkty taniej.

Wykres 1: Prognozy kosztów produkcji wybranych towarów gdyby pasze GMO zastąpiono paszami nieGMO. Koszty produkcji produktów wieprzowych, drobiowych i jaj skoczyłyby aż o 12-37%.

Czytaj dalej