Czego oczy nie widzą… Błaszczak ogranicza monitorowanie przestępstw z rasizmem w tle.

Min. Błaszczak postanowił zająć się likwidowaniem. Na razie zlikwidował Zespół ds. Ochrony Praw Człowieka przy MSWiA, który miał na celu kontrolę pracy policji i Straży Granicznej a także zwalczanie przejawów rasizmu i ksenofobii et al [1]. Popatrzyliśmy na dane z ostatnich lat i dosyć jednoznacznie wynika z nich, że jeżeli już, to powinniśmy poszerzyć zasięg działania tego zespołu. Wg wszystkich szacunków jakie znaleźliśmy – policji, prokuratury [patrz wykres, 2] czy NGO – przestępstwa motywowane rasowo czy ksenofobicznie wzrosły w ostatnich latach prawie dwukrotnie.
rasizm

 
To nie pierwszy raz, kiedy rząd robi coś w tym stylu. Pół roku temu ten sam los spotkał Radę ds. Przeciwdziałania Dyskryminacji Rasowej, Ksenofobii i związanej z nimi Nietolerancji [3]. Nasz rząd nie miał problemów ze zwracaniem uwagi Wielkiej Brytanii w związku z ich wzrostem przestępstw dotyczących Polaków [4,5] ale sam nie chce widzieć naszych problemów. Hipokryzja? Niewątpliwie. Mentalność Kalego? Zawsze.
 
Co następne? Rząd od dawna zasadza się na Rzecznika Praw Obywatelskich – Adam Bodnar raczej nie zostanie zbyt długo filarem praw obywateli w naszym kraju. A szkoda, bo naszym zdaniem robi świetną robotę. Wszystko to w okresie kiedy nie tylko w Polsce brunatna hydra coraz śmielej podnosi głowy. Źle się dzieje, oj źle.
 
#neuropapolska
/s/
 
 
 
 
 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *